Czy warto kupić smartwatcha? Jaka przyszłość czeka inteligentne zegarki?

Od początku roku widać, że „elektroniczni giganci” w tym roku większą uwagę przykładają technologiom ubieranym. Targi IFA, ostatnia konferencja Apple – to prezentacja nowych inteligentnych zegarków. Czy obecnie warto kupić smartwatcha? Jaka przyszłość czeka te urządzenia?

 

Jeszcze rok temu nie spodziewałem się „wysypu” urządzeń z kategorii technologii ubieralnej. Co prawda Sony i kilku innych, oferowali już takie gadżety, lecz bez jakiś hitów sprzedażowych. Po prostu takie urządzenia były. Nie powalały funkcjonalnością ani designem.

Można też wspomnieć o Pebble – zegarku stworzony przez niezależnych twórców. Było on jednym z najlepiej wspomaganych projektów crowdfundingowych. Kto wie, może to było jednym z powodów uświadomienia sobie przez „gigantów” potencjału tej branży?

W tym roku premiera opaski Galaxy Gear Fit i zegarka Galaxy Gear, pokazała jaki plany ma Samsung. Powstało też wiele projektów mało znanych film – jednak one nie zwojowały rynku.

Google też chciał mieć w tym rynku swój udział. Dlatego zaprezentował system dla smartwatchy „Android Wear”. Niewątpliwymi zaletami tego projektu jest unifikacja systemu, a co za tym idzie szybkość aktualizacji – bo aktualizacje idą prosto od Google. Producenci niestety(albo może i „stety” patrząc na niektóre nakładki systemowe) nie mają zbyt dużych możliwości „grzebania w systemie”.

 

Apple po wielu miesiącach plotek również zaprezentowało swój Apple Watch. Swoją drogą ciekawa nazwa, myślę, że każdy spodziewał się  iWatch’a – no cóż to nie pierwsza niespodzianka. Opisując krótko – nie znalazłem w sieci informacji o hardware, czas pracy na baterii to też zagadka. Wygląd to kwestia gustu – choć dominuje opinia, że Apple „dało ciała” pod tym względem.

To tyle tytułem wstępu. Część zasadnicza:

Jaka przyszłość czeka smartwatche i czy warto je już teraz kupić?

Osobiście jestem daleki od wielkiego entuzjazmu oraz wielkiego sceptycyzmu. Tak samo z przymrużeniem oka traktuję prognozy niektórych „wielkich portali” – wieszczących złotą przyszłość albo absolutną porażkę tych urządzeń.

Sceptycy inteligentnych zegarków głównie stawiają takie zarzuty:

-smartwatche oferują kiepski czas na baterii,
-urządzenia te wielokrotnie powielają funkcje smartfonów,
-są drogie jak na możliwości, które oferują,
-duża ilość modeli jest po prostu brzydka.

Większość stawianych zarzutów pokrywa się z faktami.

10345406973_22234bccde_k

 

Ja uważam, że te obecne smartwatche to taka wersja „beta” urządzeneń, które zobaczymy za kilka lat. Tak jak Windows Mobile, palmtopy, pierwszy iPhone to były takie „prototypy” współczesnych smartfonów, tak obecna generacja inteligentnych zegarków zdaje się poruszać tą drogą.

 

Jak dla mnie smartwatchom przydałoby się wejście na karty SIM – dlaczego? Żeby je odciąć od smartfonów. Czyli jedna karta w zegarku, druga w telefonie, ale ten sam numer. Na razie nie słyszałem, żeby w Polsce obecnie istniała taka funkcja – widziałem na forach, że kiedyś istniała taka opcja w erze, tak samo za granicą jest to czasem dostępne.  Do tego dodałbym też wydłużenie czasu pracy baterii oraz odporność na wodę i kurz.
Urządzenia z powyższymi funkcjami już miały by większą rację bytu – choć już niektóre mają te funkcje: wejście SIM  ma np. Galaxy Gear, a odporność na wodę i kurz np. Sony Smartwatch.

 

Na główne pytanie odpowiem krótko:  Jeśli, nie szkoda ci pieniędzy i nie przeszkadzają ci wady dzisiejszych smartwatchy – kupuj – twój wybór. Ja bym raczej poczekał – teraz czułbym się jak beta tester.

Jaka przyszłość czeka smartwatche?
Patrząc na zaangażowanie Apple, Samsunga, Google i innych wielkich koncernów, możemy być spokojni o dalszy rozwój tych urządzeń. Jeśli inteligentne zegarki rozszerzą swoją funkcjonalność i czas pracy na baterii, jeśli cena się obniży oraz producenci zrobią dobry marketing – smartwatche przebiją się do powszechnej świadomości i staną się popularne – tak jak np. dzisiaj tablety. Przynajmniej ja tak to widzę.

 

 

fot. 1 flickr.com autor: Kārlis Dambrāns  (CC BY 2.0)

fot.  2 flickr.com autor: Kārlis Dambrāns  (CC BY 2.0)

 

 

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. Barnaba napisał(a):

    Jeśli w zegarku będzie wejście na SIM i będzie to autonomiczne urządzenie, to ja to kupuję. Do połączeń głosowych wg mnie lepsze od zwykłego telefonu czy smartfona.

  2. Mirek napisał(a):

    Nie wyobrażam sobie wprowadzania jakichkolwiek większych danych w pociągu czy tramwaju, zabawka dla ludzi którzy są uzależnieni od nowości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *